Strona główna Redakcja Współpraca Źródła historyczne Konkursy

Zarejestruj / Zaloguj

DOŁĄCZ DO NAS!

i odkryj historię w najnowszym wydaniu

Dołącz do społeczności histurion.pl, zakładając nowe konto lub logując się poprzez portal facebook.

  • Poznaj innych miłośników historii
  • Odkrywaj historię i poznawaj dzieje postaci historycznych
  • Poznawaj historię z pierwszej ręki ściągając źródła historyczne z naszej bazy
  • Przejrzyj spersonalizowane dane historyczne, np. które postaci historyczne obchodzą z Tobą urodziny

Rejestracja


Załóż nowe konto

LUB
Załóż nowe konto z



Jesteś już użytkownikiem?    Zaloguj się

Zaloguj się w serwisie histurion.pl

Możesz zalogować się w naszym serwisie podając swój adres e-mail oraz hasło podane podczas rejestracji. Możesz również zalogować się poprzez portal facebook.


Nie mam jeszcze konta



Zaloguj się z

Załóż nowe konto w serwisie histurion.pl



Karakalla

2006-04-09 | Autor: Paweł Bąkiewicz


Karakalla - (ur. 4 kwietnia 188 r. n.e., zm. 8 kwietnia 217 r. n.e.) cesarz rzymski w latach 211 - 217, zasłynął z wydania edyktu, nadającego obywatelstwo wszystkim wolnym mieszkańcom imperium.
Żył 29 lat


Początki jego życia są paralelną dzieciństwa młodszego brata Gety. Otrzymał dobre wykształcenie (jednak gdy został już jedynowładcą skłamał, że nigdy się nie uczył - chciał dzięki temu zjednać sobie najniższe warstwy społeczeństwa). Tak samo rozpuszczony jak Geta, zawsze jednak bardziej okazywał nienawiść w stosunku do brata.
Więcej o jego panowaniu wespół z Getą można przeczytać w życiorysie jego brata.
Podstępnie zwabiwszy, a następnie zabiwszy współwładcę, ogłaszał wszem i wobec, że to właśnie Geta napadł na niego i to on jest ofiarą ! Aby zjednać sobie pretorianów i legionistów obiecał wysokie wypłaty pieniężne; słowa swojego dotrzymywał. Senatu natomiast nie musiał niczym przekupywać, wystarczyło poparcie żołnierzy. Senatorzy ustanawiając go jedynowładcą doskonale wiedzieli co się wkrótce stanie ... Mordy popleczników Gety. Zginęły wówczas ogromne ilości ludzi, każdej warstwy. Oddać życie musiały nawet osoby, które zawiniły tym, że wzywały braci do zawarcia pokoju ! Był to jeden z największych w historii Rzymu mordów w stolicy. Woda Tybru przybrała czerwony kolor ...
Karakalla był bardzo dobrym żołnierzem i łatwo zjednywał sobie ich życzliwość. Żył jak zwykły szeregowiec, wykonywał roboty wraz ze swoimi podkomendnymi (także te najcięższe i najmniej godne cesarza, jak kopanie rowów), ubierał się prosto, zazwyczaj chodził pieszo. Zapewne wiedział, że to na żołnierzach głównie opiera się bezpieczeństwo jego posady.
W mieście wydawał wiele uczt, zabaw, igrzysk. Skarbiec zaczął topnieć. Karakalla został zmuszony więc do zwiększenia podatków. W 212 r. wydał bezprecedensowe zarządzenie. Otóż obdarzył wszystkich mieszkańców imperium obywatelstwem rzymskim. Gdzie należy szukać pobudek tego ruchu? Otóż nie kierowały nim zapędy patriotyczne, czyli zwiększenie stabilizacji i jedności tak potężnego kraju. Całe imperium było zlepieniem prowincji, gmin itd. Każdy okręg administracyjny miał własne reguły prawne, toteż prawo ustalane przez cesarzy dotyczyło tylko obywateli rzymskich. Dzięki obdarzeniu wszystkich obywatelstwem Karakalla zapewnił sobie, że wszyscy będą objęci zwiększonym progiem podatkowym, a to gwarantowało wzrost dochodów.
Jako budowniczy zasłynął z wybudowania wspaniałych term. Ruiny zachowały się do dnia dzisiejszego
Za jego rządów nie było większych szmerów na granicy, tylko raz został zmuszony w 212 roku do interwencji nad Renem przeciwko barbarzyńcom zwanych Almanami.
Karakalla został zamordowany przez zwykłego żołnierza, podczas pobytu w Mezopotamii, gdzie przygotowywał się do wojny z Partami. Ze świata odszedł okrutnik żądny władzy, ale także wspaniały darczyńca dla żołnierzy.


To jest tylko wstępna biografia, wymaga uzupełnienia!
Podziel się!
        
2 celne komentarzeDodaj komentarz
Użytkownik


Dodano: 2007-09-07
Karakalla został zabity, gdy podczas pobytu w Mezopotamii wybrał się, by odwiedzić świątynię Księżyca. W pewnym momencie zsiadł z konia i odszedł "na stronę". Wtedy właśnie zadano mu śmiertelny cios.
Użytkownik


Dodano: 2008-03-07
Dla większości cesarzy rzymskich "naturalna śmierć" oznaczała śmierć w wyniku spisku (dużo przykładów), ewentualnie podczas bitwy (jak w przypadku Decjusza). Można powiedzieć - ryzyko zawodowe;). Spokojne zgony były przywilejem tylko nielicznych, jak Wespazjana, czy cesarzy od Nerwy do Marka Aureliusza włącznie (zakładając, że był ofiarą zarazy, a nie że wykończył go jego kochany synek Kommodus).

Wyraź swoje zdanie :

Komentujesz jako użytkownik niezarejestrowany - gość. Z tego powodu, zanim komentarz pojawi się na stronie będzie musiał zostać zaakceptowany przez naszą redakcję. Aby Twój komentarz został od razu opublikowany na naszych łamach zachęcamy do darmowej rejestracji!

Nasz facebook

Ciekawostka

Postać historyczna

Losowe zdjęcie

Historia

Inne

Copyright © 2006-2016 by histurion.pl. Korzystając z portalu akceptujesz regulamin.