Strona główna Redakcja Współpraca Źródła historyczne Konkursy

Zarejestruj / Zaloguj

DOŁĄCZ DO NAS!

i odkryj historię w najnowszym wydaniu

Dołącz do społeczności histurion.pl, zakładając nowe konto lub logując się poprzez portal facebook.

  • Poznaj innych miłośników historii
  • Odkrywaj historię i poznawaj dzieje postaci historycznych
  • Poznawaj historię z pierwszej ręki ściągając źródła historyczne z naszej bazy
  • Przejrzyj spersonalizowane dane historyczne, np. które postaci historyczne obchodzą z Tobą urodziny

Rejestracja


Załóż nowe konto

LUB
Załóż nowe konto z



Jesteś już użytkownikiem?    Zaloguj się

Zaloguj się w serwisie histurion.pl

Możesz zalogować się w naszym serwisie podając swój adres e-mail oraz hasło podane podczas rejestracji. Możesz również zalogować się poprzez portal facebook.


Nie mam jeszcze konta



Zaloguj się z

Załóż nowe konto w serwisie histurion.pl

Nocni goście

2017-04-27 | Autor: Rysiek Hałas





Książka pod tytułem "Nocni goście" Tadeusza Wodzickiego niestety mnie nie porwała. Napisana w konwencji sztuki, raczej dla uczniów gimnazjum, jest pomysłem ciekawym i wartym rozwinięcia. Niestety w samej książce brakło mi dramatyzmu, wyrazistych scen. Akcja "Nocnych gości" toczy się wokół tylko jednej kwestii – zrobić czy nie zrobić strajku i czy będzie to miało konsekwencje w formie represji przez funkcjonariuszy komunistycznych rządów i podległych im organów wykonawczych. Główny bohater też nie jest osobą ciekawą. Taki gagatek, który stara się zachować umiar między różnymi stanowiskami. Osobiście nie przepadam za takimi osobami, nie budzą mojego zaufania i ciekawości. Wolałbym aby Roman Dobromierski, bo tak się nazywa, jasno zdeklarował swoje poglądy i nie starał się zadowolić wszystkich jednocześnie. No ale może źle go oceniłem – to już pozostawiam czytelnikom do oceny. Podkreślam książka jest fajnym pomysłem, niestety za mało rozwiniętym przez autora. Sądzę, że gdyby pan Wodzicki rozszerzył ilość wątków, czytałoby się książkę znacznie lepiej. Tutaj, nim akcja się rozwinie, już jest koniec książki. Dużo miejsca zajmują opisy pleneru, miejsca akcji, co w dziele liczącym około 70 stron bardzo uszczupla jej wartość. Być może książka zaciekawi kogoś na poziomie gimnazjum czy liceum, lecz dla bardziej wymagających czytelników jest zbyt krótka. I sądzę, że właśnie gimnazjaliści mogliby wystawić przedstawienie na podstawie tej lektury.




Dodatkowe informacje:
Wydawnictwo: Novae Res
Rok wydania: 2017
Stron: 72
Link: https://novaeres.pl/katalog/tytuly?szczegoly=nocni_goscie,druk



1 celny komentarzDodaj komentarz
Gość


Roman
Dodano: 2017-06-12
Z reguły nie polemizuje z recenzentami moich książek, ale tym razem robię wyjątek z powodu miejsca, w którym ukazała się recenzja z mojego dramatu "Nocni goście"
Nazwa tej strony internetowej wymaga od autora recenzji przynajmniej minimum wiedzy historycznej, a tym konkretnym przypadku jej po prostu zabrakło.
Ograniczenie recenzji tylko do powierzchownych wrażeń z lektury i poszukiwanie łatwych porównań obnażyło brak wiedzy o czasach w których rozgrywa się akcja dramatu i
o jakiej wielkiej wagi wydarzeniu w naszej najnowszej historii opowiada ten dramat, a także o tym na czym polegał fenomen pierwszej "Solidarności"
Postawa bohatera dramatu na którą tak wybrzydza recenzent książki była postawą większości tego dziesięciomilionowego ruchu społecznego, dla których praca dla wspólnego dobra,
była tylko jednym celem, który realizowali na miarę swoich możliwości, kosztem swojego wolnego czasu,
Dramat przedstawia historie strajku w stanie wojennym,
jedynego w całym Regionie Mazowsze, który był przerwany przez siły porządkowe stanu wojennego.
Tematem dramatu nie było to, czy będzie strajk, bo decyzja o strajku zapadła nie na wiecu, a tylko w szeregach ówczesnej władzy, a tylko to, jak wyjść cało z konfrontacji z oddziałami ZOMO?
Ale, aby dojść do takiej konkluzji trzeba mieć przynajmniej minimum wiedzy z naszej najnowszej historii,
a jej brak we wspomnianej recenzji jest, aż nadto widoczny.

Tadeusz Wodzicki

Wyraź swoje zdanie :

Komentujesz jako użytkownik niezarejestrowany - gość. Z tego powodu, zanim komentarz pojawi się na stronie będzie musiał zostać zaakceptowany przez naszą redakcję. Aby Twój komentarz został od razu opublikowany na naszych łamach zachęcamy do darmowej rejestracji!

Nasz facebook

Ciekawostka

Postać historyczna

Losowe zdjęcie

Historia

Inne

Copyright © 2006-2016 by histurion.pl. Korzystając z portalu akceptujesz regulamin.