Strona główna Redakcja Współpraca Źródła historyczne Konkursy

Zarejestruj / Zaloguj

DOŁĄCZ DO NAS!

i odkryj historię w najnowszym wydaniu

Dołącz do społeczności histurion.pl, zakładając nowe konto lub logując się poprzez portal facebook.

  • Poznaj innych miłośników historii
  • Odkrywaj historię i poznawaj dzieje postaci historycznych
  • Poznawaj historię z pierwszej ręki ściągając źródła historyczne z naszej bazy
  • Przejrzyj spersonalizowane dane historyczne, np. które postaci historyczne obchodzą z Tobą urodziny

Rejestracja


Załóż nowe konto

LUB
Załóż nowe konto z



Jesteś już użytkownikiem?    Zaloguj się

Zaloguj się w serwisie histurion.pl

Możesz zalogować się w naszym serwisie podając swój adres e-mail oraz hasło podane podczas rejestracji. Możesz również zalogować się poprzez portal facebook.


Nie mam jeszcze konta



Zaloguj się z

Załóż nowe konto w serwisie histurion.pl



Turcja Osmańska do XVI wieku

2017-05-24 | Autor: Rysiek Hałas



Początki organizacji plemiennej Turków anatolijskich są słabo znane. Ekspansja potomków Czyngis-chana w końcu XIII wieku wypędziła przodków Turków osmańskich z Turkiestanu. Uciekając przed groźnym przeciwnikiem, plemiona tureckie ruszyły na Zachód Azji. Na przełomie XIII i XIV stulecia jeden z wodzów tureckich, niejaki Osman, którego imię stało się w przyszłości nazwą dynastii, ludu i państwa, stworzył podwaliny nowego tworu politycznego w Azji Mniejszej. Wyzyskał on upadek potężnego niegdyś państwa Seldżuków rumijskich, i pod hasłem świętej wojny, rozpoczął podbój ziem bizantyjskich w Azji Mniejszej. Walka z Grekami była w zasadzie łatwa, gdyż po zdobyciu Konstantynopola przez krzyżowców, cesarstwo bizantyjskie znacznie opadło z sił. Rozdzierane walkami wewnętrznymi, bojami z licznymi sąsiadami w Europie i w Azji Mniejszej, Bizancjum nie stanowiło większego problemu dla prężnego wodza. Dzięki osłabieniu cesarstwa najważniejszym państwem Półwyspu Bałkańskiego, stanowiącego od kilkudziesięciu lat trzon cesarstwa, stała się Serbia. Lecz ten stan rzeczy trwać miał już niedługo.

Osman I

Młode państwo osmańskie nie przewidując większych problemów, przekroczyło Dardanele i w 1360 roku zdołało zająć ważne greckie miasto - Adrianopol. Tak Turcy rozpoczęli podbój Europy. W przeciągu kilkudziesięciu lat podporządkowali sobie najpierw Bułgarię, a później królestwo serbskie. W Azji Mniejszej zaczęli podbijać małe emiraty powstałe po rozpadzie sułtanatu Rumu. Zygmunt Luksemburczyk, panujący na Węgrzech, widząc postępujące zagrożenie ze strony ekspansywnych muzułmanów, w 1396 roku przedsięwziął przeciwko Turkom krucjatę. W bitwie pod Nikopolis rycerstwo zachodnioeuropejskie poniosło sromotną klęskę, która znacznie wzmocniła pozycję Turków na Półwyspie Bałkańskim.

Stało się oczywiste, że losy cesarstwa bizantyjskiego są przesądzone. Upadające Bizancjum starało się wprawdzie pozyskać pomoc władców i rycerstwa europejskiego, lecz zabiegi te były bezskutecznie. Choć papiestwo żywo promowało ideę krucjat antytureckich, a kolejni władcy bizantyjscy usiłowali doprowadzić do unii kościołów katolickiego i prawosławnego, nic nie było w stanie uchronić Konstantynopola przed podbojem. Co więcej, próby cesarskie tylko nastawiały przeciwko władzy lud grecki i hierarchów prawosławnych, nie chcących podporządkować się zwierzchnictwu Stolicy Apostolskiej. Tak więc w 1439 roku kolejny cesarz zawarł z papieżem unię kościelną (tzw. unia florencka), w której uznawał zwierzchność papiestwa. Nic to nie dało, bowiem wyznawcy prawosławia unii nie uznali, a papiestwo nie przysłało Bizancjum żadnej skutecznej pomocy. Wprawdzie w 1444 roku ruszyła węgiersko-polska wyprawa króla Władysława Warneńczyka, lecz poniosła dotkliwą klęskę. W czasie bitwy poległ sam władca węgierski, co na kilka lat wywołało zamieszanie na Węgrzech i spowodowało bezkrólewie w Rzeczypospolitej.

W niecałe 9 lat później, władca turecki Mehmed II Zdobywca, zaatakował sam Konstantynopol. Potężne mury stolicy nie były w stanie wytrzymać bombardowania potężną artylerią sułtana, będącą w ówczesnym świecie jedną z najpotężniejszych i najnowocześniejszych. Tak więc po kilku tygodniach oblężenia, 29 V 1453 roku Turcy Osmańscy wdarli się w mury miasta, definitywnie kładąc tysiącletniej historii cesarstwa bizantyjskiego. Odtąd Konstantynopol został przemianowany na Stambuł, który następnie stał się stolicą imperium osmańskiego.

Idąc za ciosem, Turcy przystąpili do dalszych podbojów. Szybko opanowali pozostałe posiadłości bizantyjskie (peloponeska Morea), ostatecznie wcielili Serbię w skład sułtanatu. Ich los podzieliły również Bośnia, Hercegowina i Albania. Ponadto zwierzchność sułtana tureckiego uznali: hospodar wołoski (w 1462 roku), hospodar mołdawski (w 1487 roku) i chanowie krymscy (1475-1478). Dzięki temu imperium osmańskie stało się sąsiadem Rzeczypospolitej. Początkowo sąsiedztwo to oparte było na wzajemnym szacunku, wobec czego ani władcy tureccy, ani królowie polscy, często wbrew woli papieży, pozostawali w przyjaźni, co nie przeszkadzało jednak Tatarom krymskim na wyprawy łupieżcze w głąb polsko-litewskiej Ukrainy.

W XVI stuleciu Turcy energicznie przystąpili do ekspansji w kierunku azjatyckim i afrykańskim. Osmanowie podporządkowali sobie Syrię, Palestynę, a następnie mamelucki Egipt. Po zajęciu ziem dawnej Mezopotamii, części Iranu i Armenii, sułtan turecki przybrał również godność kalifa. Tak więc poza ogromną władzą polityczną, która zjednoczyła znaczną część świata muzułmańskiego, władcy Turcji Osmańskiej zdobyli również zwierzchnictwo religijne nad islamem. Imperium swoją największą potęgę zyskało za czasów rządów Sulejmana II Wspaniałego (1520-1566), kiedy Turcy zajęli Belgrad, a po bitwie pod Mohaczem, podporządkowali sobie większą część królestwa węgierskiego. Równocześnie położył on kres panowaniu dynastii Jagiellonów w tej części Europy.

Sulejman II Wspaniały

Sama Europa, zbyt podzielona politycznie, gospodarczo i wchodząca właśnie w wielki kryzys religijny (reformacja), nie była w stanie skutecznie przedsięwziąć jakichkolwiek środków zaradczych, aby zatrzymać ekspansję Turków. Zresztą, chyba wcale nie chciała, o czym świadczy choćby sojusz francusko-turecki i przyjaźń Polski z Portą. Ekspansjonizm Osmanów w XVI wieku stał się przyczyną zjednoczenia niemal całego świata muzułmańskiego w ręku jednego władcy. Ziemie od Maroka, przez Egipt, Syrię, znaczną część Półwyspu Arabskiego, Irak, Azję Mniejszą, wyspy Morza Egejskiego i Bałkany należały do domu osmańskiego. Muzułmanie stanowili niemal jedność, pierwszy raz od czasu upadku kalifatu arabskiego w IX wieku!

Władza sułtana opierała się przede wszystkim na islamie. Ideologia państwa oparta była na świętej wojnie z niewiernymi. W ich mniemaniu istniał świat muzułmański, i świat niewiernych, który należało ku chwale Allaha zdobyć. Nie znaczyło to bynajmniej, że Turcy byli fanatykami! Wręcz przeciwnie. Turcy nie mieli w zamiarze prześladować tzw. ludów księgi, czyli Żydów i chrześcijan, którzy cieszyli się, przeważnie, szeroką tolerancją. Ceną tego stanu było jednak opłacanie przez nich haraczu na rzecz Turków.

Również kultura Osmanów była bardzo atrakcyjna, co przyspieszało asymilację podbitej ludności z najeźdźcami. Władcy Turcji nie wahali się wykorzystywać zdobyczy kulturalnych, gospodarczych czy prawnych podległych sobie ludów. I tak kultura osmańska, zwłaszcza w XVI stuleciu, rozwijała się pod przemożnym wpływem kultur: arabskiej, bizantyjskiej i perskiej. Nic dziwnego, że to stulecie stało się "złotym wiekiem" tureckiej kultury.

Turcja Osmańska mapa

Imperium podzielono na wielkie prowincje, okręgi autonomiczne i kraje zależne. Władzę nad państwem sprawował sułtan, który do pomocy miał wezyrów (ministrów), z wielkim wezyrem na czele (premier rządu). Radą sułtanowi służył tzw. diwan - swoista rada państwa, zwoływana przez władcę. Wraz ze wzrostem terytorialnym sułtanatu, wprowadzano kolejne wysokie urzędy np. paszów, odpowiedzialnych m.in. za dany teren administracyjny, wojsko lub flotę turecką. W imperium wprowadzono jednolitą administrację, co znacznie ułatwiało zarządzanie tak olbrzymim terytorium.

Siła imperium była wprost proporcjonalna do potęgi tureckiego wojska. Armia składała się z zawodowych żołnierzy, świetnie opłacanych przez sułtana, która stacjonowała zarówno w Stambule, jak i w pogranicznych fortecach. W razie zagrożenia, lub większej wyprawy wojennej, sułtan zwoływał oddziały pospolitego ruszenia. Jazda turecka, tzw. sipahi, stanowiła jedną z najważniejszych jednostek tureckiej armii. To ona nadawała impet podbojom. Ich sytuacja przypominała feudalne rycerstwo zachodnioeuropejskie. Do armii wciągano również chrześcijańskich jeńców (zostali zabierani w wieku dziecięcym), którzy zostali poddani rygorystycznemu wyszkoleniu wojskowemu, i poddani indoktrynacji muzułmańskiej. Ci chłopcy w późniejszym czasie stali się oparciem władzy sułtana, a zwano ich janczarami.

Turcy w zasadzie nie niszczyli ziem, które chcieli zagarnąć dla siebie. Starali się również nie zmieniać zastanych tam warunków gosodarczych. Choć wedle ideologii osmańskiej cała ziemia imperium należała do sułtana, to duże posiadłości posiadały również muzułmańskie instytucje religijne. Ziemię państwową oddawano w lenno wysokim urzędnikom oraz przedstawicielom "rycerstwa", którzy zobowiązani byli w zamian pełnić służbę w armii.

Powstanie imperium osmańskiego miało dla Europy kilka ważnych konsekwencji. Po pierwsze - zagrożenie ze strony wojowniczego islamu. Po drugie - zostały zerwane więzi gospodarcze łączące Lewant z Azją Mniejszą, Grecją i południową Italią. Po trzecie - republiki włoskie utraciły znaczną część swych egejskich i czarnomorskich posiadłości, co przyczyniło się w końcu do ich gospodarczego upadku. Po czwarte - zmieniły się kierunki dróg handlowych. Ograniczeni przez Osmanów w handlu z krajami Dalekiego Wschodu, Europejczycy zwrócili wzrok ku zachodowi - na Atlantyk. To w konsekwencji stało się asumptem do odkrycia Nowego Świata.

Wśród Europejczyków dominował strach przed Turkami. Silni gospodarczo, z ekspansywną ideologią, a do tego wsparci świetnie wyszkoloną i nowocześnie uzbrojoną armią, Turcy stanowili potencjalnie, największe zagrożenie dla chrześcijańskiej Europy. Grozę najazdu tureckiego podsycał zwłaszcza dwór papieski, przerażony wizją zdobycia przez Osmanów Włoch (należy pamiętać, że Turcy zajęli italskie Otranto, którego mieszkańców wymordowali). Niebezpieczeństwo agresji tureckiej żywe było zwłaszcza w krajach monarchii Habsburgów austriackich, a później także w Rzeczypospolitej, gdy interesy polsko-tureckie zaczęły krzyżować się na terenach Mołdawii, Wołoszczyzny, Węgier, a Kozacy ze strony polskiej i Tatarzy ze strony osmańskiej, zaczęli urządzać coraz częstsze wyprawy łupieżcze na oba państwa. Ale o tym innym razem.



Etykiety:
Turcja Osmańska Osman I Sulejman II Wspaniały



Bibliografia:

  • D. Kołodziejczyk, Turcja, Warszawa 2000.
  • J. Reychman: Historia Turcji, Wrocław Warszawa Kraków Gdańsk, 1973.
  • B. Zientara, Historia powszechna średniowiecza, Warszawa 2000.
Podziel się!
        
Przeczytaj również...

Wyraź swoje zdanie :

Komentujesz jako użytkownik niezarejestrowany - gość. Z tego powodu, zanim komentarz pojawi się na stronie będzie musiał zostać zaakceptowany przez naszą redakcję. Aby Twój komentarz został od razu opublikowany na naszych łamach zachęcamy do darmowej rejestracji!

Brak komentarzyDodaj komentarz

Nasz facebook

Ciekawostka

Postać historyczna

Losowe zdjęcie

Historia

Inne

Copyright © 2006-2016 by histurion.pl. Korzystając z portalu akceptujesz regulamin.